Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

III C 811/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie z 2025-11-18

Sygn. akt III C 811/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 listopada 2025 r.

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie III Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Justyna Pikulik

Protokolant:

Łukasz Gibas

po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2025 roku w Szczecinie

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) z siedzibą w Luksemburgu

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) z siedzibą w Luksemburgu kwotę 2.998,28 zł (dwa tysiące dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem złotych dwadzieścia osiem groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:

-od kwoty 2.458,28 zł (dwa tysiące czterysta pięćdziesiąt osiem złotych dwadzieścia osiem groszy) od dnia 5 lutego 2024 roku do dnia zapłaty,

-od kwoty 540 zł (pięćset czterdzieści złotych) od dnia 15 października 2024 roku do dnia zapłaty;

2.  zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) z siedzibą w Luksemburgu kwotę 1.617 zł (tysiąc sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 917 zł (dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

3.  nakazuje pobrać od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego Szczecin- Centrum w Szczecinie kwotę 468 zł (czterysta sześćdziesiąt osiem złotych) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Sygn. akt III C 811/24

UZASADNIENIE

Powód (...) z siedzibą w Luksemburgu reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika wniósł do tutejszego Sądu pozew, w którym domagał się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. na swoją rzecz kwoty 2.998,28 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:

1)  od kwoty 2.458,28 złotych od dnia 5 lutego 2024 roku do dnia zapłaty,

2)  od kwoty 540 złotych od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,

wraz z kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a w przypadku złożenia spisu kosztów – według tego spisu.

W uzasadnieniu żądania pozwu powód wskazał, że w dniu 23 stycznia 2024 roku miało miejsce zdarzenie drogowe, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki T. o numerze rejestracyjnym (...), będący w chwili zdarzenia własnością J. G.. Sprawca zdarzenia posiadał ubezpieczenie OC u pozwanego. Szkoda została zgłoszona i zarejestrowana pod numerem (...). Postępowanie likwidacyjne zakończyło się wydaniem decyzji z dnia 5 lutego 2024 roku o uznaniu roszczenia co do zasady i wypłacie kwoty 463,72 złotych tytułem odszkodowania.

(...) z siedzibą w Luksemburgu dokonał wówczas analizy kalkulacji naprawy sporządzonej przez (...) S.A. oraz we własnym zakresie przeliczył koszty naprawy, niezbędnej do przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed szkody w sposób zgodny z technologią wskazaną przez producenta pojazdu. W wyniku tej analizy powód stwierdził, że należne odszkodowanie zostało zaniżone. Wobec zaniżenia wysokości szkody przez pozwanego, powód w celu wyliczenia prawidłowej wysokości kosztów naprawy zmuszony był zlecić sporządzenie prywatnej kalkulacji zewnętrznemu podmiotowi, na co wydatkował kwotę 540 złotych. Następnie (...) odwołał się od decyzji ubezpieczyciela i wezwał go do zapłaty.

Powód podał, że w niniejszej sprawie domaga się kwoty 2.458,28 zł tytułem dopłaty do odszkodowania z tytułu szkody oraz kwoty 540 zł tytułem poniesionych kosztów sporządzenia prywatnej opinii.

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. z siedzibą w S. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu pozwu pozwany podniósł zarzut braku legitymacji po stronie powoda, albowiem w ocenie ubezpieczyciela (...) z siedzibą w Luksemburgu nie wykazał, że skutecznie nabył swoją wierzytelność od poszkodowanego i że poszkodowany miał świadomość, że przenosi na powoda wierzytelność o treści i wysokości dochodzonej pozwem. W dalszej części pozwany podniósł, że powód nie sprostał ciężarowi dowodu z art. 6 k.c. i nie wykazał, że doszło do zachowania elektronicznej formy czynności prawnej tj. że zostały złożone oświadczenia woli w postaci elektronicznej, opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym.

Ubezpieczyciel wskazał również, że (...) z siedzibą w Luksemburgu wywodzi swoje roszczenie ze zdarzenia ubezpieczeniowego w postaci kolizji drogowej, która miała miejsce w dniu 23 stycznia 2024 roku, w której doszło do uszkodzenia pojazdu marki T. o numerze rejestracyjnym (...), stanowiącym własność poszkodowanego J. G.. Poszkodowany zgłosił roszczenie rekompensaty kosztu naprawy w oparciu o kosztorys naprawy. W wyniku powyższego, pozwany przeprowadził postępowanie likwidacyjne, w czasie którego złożył poszkodowanemu propozycję naprawy pojazdu w warsztacie sieci partnerskiej zgodnie z kosztorysem naprawy, uwzględniającym stawkę za roboczogodzinę na poziomie 80 złotych netto. Poszkodowany nie skorzystał z zaproponowanej przez pozwanego formy bezgotówkowego przeprowadzenia naprawy, przy czym ubezpieczyciel wskazał, że w jego ocenie niezasadne jest obciążanie zakładu ubezpieczeń dodatkowymi kosztami, wynikającymi z autonomicznych decyzji podjętych przez poszkodowanego w zakresie dokonania naprawy.

W dalszej części ubezpieczyciel zakwestionował koszty naprawy pojazdu, wskazując przy tym, że z uwagi na brak przedstawienia faktur za naprawę pojazdu szkoda została rozliczona na podstawie kalkulacji kosztów naprawy sporządzonej przez (...) S.A. Pozwany podkreślił również, że gwarantował poszkodowanemu możliwość naprawy pojazdu we współpracującym warsztacie naprawczym, w kwocie uwzględniającej gwarantowaną stawkę. Pozwany zakwestionował również koszty wydatkowane przez (...) z siedzibą w Luksemburgu tytułem zwrotu kosztów sporządzednia prywatnego kosztorysu podkreślając, że koszty te nie pozostawały w adekwatnym związku przyczynowo – skutkowym ze zdarzeniem 21 stycznia 2024 roku, za który pozwany ponosi odpowiedzialność.

W replice na odpowiedź na pozew z 30 grudnia 2024 roku powód (...) z siedzibą w Luksemburgu wyjaśnił jak wygląda procedura podpisu umów cesji. Powód wskazał, że cedent otrzymuje za pośrednictwem wiadomości mail tzw. kopertę, w której znajdują się wszystkie dokumenty, które powinny zostać podpisane. Osoba, która podpisuje dokumenty może to zrobić pisząc palcem po ekranie lub nakreślając podpis przy użyciu myszki, lub rysika. Jeśli naniesienie podpisu stanowi problem dla osoby podpisującej może nanieść podpis wybierając styl tego podpisu.

W dalszym toku procesu strony nie modyfikowały swoich zasadniczych stanowisk procesowych.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

23 stycznia 2024 roku doszło do kolizji drogowej, w której uszkodzony został pojazd marki T. o numerze rejestracyjnym (...), będący w chwili zdarzenia własnością J. G..

Sprawca zdarzenia posiadał ubezpieczenie OC u pozwanego (...) S.A. z siedzibą w S..

Niesporne.

Dnia 5 lutego 2024 roku pozwany (...) S.A. z siedzibą w S. wydało decyzję w sprawie szkody (...), zgodnie z którą przyznało odszkodowanie w wysokości 463,72 złotych brutto.

Ubezpieczyciel wskazał również, że szacowany czas naprawy uszkodzonego pojazdu wynosi 1 dzień roboczy, a koszty naprawy zostały oszacowane w następujący sposób:

1)  52,69 złotych – lakierowanie (materiały, robocizna),

2)  39,36 złotych – robocizna blacharsko – mechaniczna,

3)  371,67 złotych – części zamienne.

Ubezpieczyciel wskazał przy tym, że na koszty naprawy pojazdu składały się koszty części zamiennych, materiałów oraz koszty wykonania niezbędnych prac naprawczych (robocizna warsztatu).

Dowód:

-decyzja z dnia 5 lutego 2024 roku – k. 7,

-informacja o kosztach naprawy – k. 8,

-kalkulacja naprawy numer (...) – k. 8v – 10.

6 września 2024 roku poszkodowany J. G. złożył oświadczenie, w którym wskazał, że w dniu zdarzenia tj. 23 stycznia 2024 roku pojazd T. o numerze rejestracyjnym (...) posiadał części oryginalne.

Następnie 9 września 2024 roku J. G. oświadczył, że jest posiadaczem samochodu T. o numerze rejestracyjnym (...) oraz, że po wypadku z dnia 23 stycznia 202 roku dokonał naprawy pojazdu, a otrzymane od ubezpieczyciela odszkodowanie nie wystarczyło na naprawę z wykorzystaniem oryginalnych części zamiennych i przywrócenia pojazdu do stanu sprzed wypadku.

Dowód:

-oświadczenie z dnia 6 września 2024 roku – k. 28,

-oświadczenie poszkodowanego – k. 29.

10 września 2024 roku J. G. zawarł z (...) Sp. z o.o. umowę przelewu wierzytelności numer (...). Przedmiotem umowy był przelew na rzecz cesjonariusza wszelkich niezapłaconych dotąd wierzytelności, w tym wierzytelności przyszłych wynikających ze szkody w pojeździe marki T. o numerze rejestracyjnym (...) powstałej na skutek zdarzenia z dnia 23 stycznia 2024 roku, likwidowanej pod numerem akt szkody WA50/3908/24, wobec wszystkich podmiotów zobowiązanych do naprawienia tej szkody, a w tym wobec sprawcy i jego ubezpieczyciela w zakresie OC albo wobec ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczeń AC oraz ewentualnych innych podmiotów odpowiedzialnych za szkody, a w tym (...), (...), (...) S.A.

(...) Sp. z o.o. zlecił M. I. (...) sporządzenie analizy i wydanie opinii dla szkody częściowej pojazdu. Zgodnie z sporządzoną kalkulacją łączny koszt naprawy pojazdu marki T. (...)/lounge o numerze rejestracyjnym (...) został oszacowany na kwotę 2.922 złotych brutto (2.375,61 złotych netto).

W treści kalkulacji wskazano następujące koszty naprawy:

1)  54 złotych – robocizna,

2)  375,50 złotych – lakierowanie,

3)  1 946,11 złotych – części zamienne.

Dowód:

-kalkulacja naprawy numer 95/09/24G – k. 11 – 12,

-faktura numer (...) – k. 13,
-umowa przelewu wierzytelności numer (...) z dnia 10 września 2024 roku – k. 17 – 18,

-pełnomocnictwo z dnia 6 września 2024 roku – 19,

-załącznik numer 1 do umowy przelewu wierzytelności – k. 70.

Dnia 11 września 2024 roku (...) Sp. z o.o. zawarło z (...) z siedzibą w Luksemburgu umowę przelewu wierzytelności, zgodnie z którą zbywca tytułem sprzedaży przelał na nabywcę wszystkie niezapłacone dotychczas wierzytelności, w tym wierzytelności przyszłe wynikające ze szkody z dnia 23 stycznia 2024 roku w pojeździe marki T. o numerze rejestracyjnym (...) likwidowanej pod numerem akt szkody WA50/3908/24 wobec wszystkich podmiotów zobowiązanych do naprawienia tej szkody, a w tym wobec sprawcy i jego ubezpieczyciela w zakresie OC albo wobec ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia AC oraz ewentualnie innych podmiotów odpowiedzialnych za szkodę, a w tym (...), (...), (...) S.A.

Dowód:

-umowa przelewu wierzytelności z dnia 11 września 2024 roku – k. 22,

-pełnomocnictwa – k. 23 – 24.

Dnia 12 września 2024 roku (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O. dokonał przelewu bankowego na rzecz J. G.. W tytule przelewu wskazano następujące dane „umowa cesji - # (...)”.

Dowód:

-potwierdzenie przelewu – k. 71.

Pismem z dnia 15 września 2024 roku (...) złożyło odwołanie od decyzji pozwanego ubezpieczyciela z dnia 5 lutego 2024 roku wskazując, że otrzymany kosztorys naprawy pojazdu na kwotę 463,72 złotych brutto nie pozwala na przywrócenie stanu pojazdu sprzed szkody, wobec czego (...) zawnioskował o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz dopłatę kwoty 2.458,28 złotych.

Dowód:

-przedsądowe wezwanie do zapłaty z dnia 15 września 2024 roku – k. 14.

Dnia 20 września 2024 roku pozwany ubezpieczyciel (...) S.A. z siedzibą w S. poinformował, że dokonał ponownej analizy zebranych w sprawie dokumentów na podstawie, której stwierdzono, że sporządzony kosztorys uwzględnia rzeczywiste koszty naprawy, wobec czego ubezpieczyciel podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie.

Dowód:

-pismo z dnia 20 września 2024 roku – k. 15 – 16.

Koszt naprawy niezbędny do przywrócenia samochodowi marki T. (...) o nr rej. (...) stanu sprzed zdarzenia z dnia 23 stycznia 2024 r. poprzez naprawę we w pełni wyposażonym warsztacie nieautoryzowanym, z zastosowaniem przeciętnej stawki stosowanej w województwie (...) przez takiej klasy warsztaty na początku 2024 r. oraz z użyciem wyłącznie oryginalnych części zamiennych sygnowanych znakiem producenta pojazdu i przez niego dystrybuowanych wynosił 2.989,32 zł z podatkiem VAT ( 2.430,24 zł netto).

Dowód:

-opinia biegłego sądowego W. K. k. 131-142

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo okazało się uzasadnione w całości.

W przedmiotowej sprawie powód (...) z siedzibą w Luksemburgu domagał się zasądzenia od pozwanego (...) S.A. na swoją rzecz kwoty 2.998,28 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi: od kwoty 2.458,28 złotych od dnia 5 lutego 2024 roku do dnia zapłaty i od kwoty 540 złotych od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty,

Podstawę prawną żądania pozwu stanowią przepisy art. 822 § 1 i 2 k.c., art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (teks jednolity: Dz. U. z 2018 roku, poz. 473 ze zmianami) oraz art. 436 § 1 k.c. i 415 k.c.

Przepis art. 822 § 1 i 2 k.c. stanowi, że przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony (§ 1). Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (§ 2). Zgodnie natomiast z przepisem art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Stosownie zaś do treści przepisu art. 436 § 1 k.c. odpowiedzialność przewidzianą w przepisie art. 435 k.c. ponosi również samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody. Jednakże, gdy posiadacz samoistny oddał środek komunikacji w posiadanie zależne, odpowiedzialność ponosi posiadacz zależny. Przepis art. 415 k.c. stanowi natomiast, że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

W toku procesu pozwany ubezpieczyciel zarzuciła brak legitymacji czynnej powoda, wskazując przy tym, że nie sprostał on ciążącemu na nim obowiązkowi dowodowemu wynikającemu z art. 6 k.c.

Legitymacja procesowa to uprawnienie określonego podmiotu do występowania z roszczeniem przeciwko innemu podmiotowi, które znajduje oparcie bądź w określonym stosunku materialnoprawnym łączącym owe strony, bądź w ustawie. Tylko przepis prawa materialnego, stanowiącego podstawę interesu prawnego, stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Strona jest zatem pojęciem materialnoprawnym, a nie procesowym, a przeto o tym czy dany podmiot jest stroną postępowania cywilnego, tj., czy ma uprawnienie do wystąpienia z roszczeniem, przesądzają przepisy prawa materialnego, mające zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym, nie zaś przepisy procesowe ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2010 r., II CSK 323/09). W procesie w charakterze stron mogą zatem występować tylko te podmioty, które są jednocześnie podmiotami stosunku prawnego będącego przedmiotem tego procesu. W każdym procesie sąd powinien przede wszystkim rozstrzygnąć, czy strony procesowe są jednocześnie stronami spornego stosunku prawnego. Ustalenie braku tej zgodności jest stwierdzeniem braku legitymacji procesowej po stronie powoda lub pozwanego, prowadzącym do oddalenia powództwa.

Przepis art. 509 § 1 i 2 k.c. stanowi, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.

W niniejszej sprawie legitymacja czynna powoda wynikała z faktu dokonania cesji wierzytelności przez osobę poszkodowaną tj. J. G. na rzecz (...) Sp. z o.o., która to z kolei zawarła z (...) z siedzibą w Luksemburgu umowę cesji, zgodnie z którą zbywca przelał na nabywcę wszystkie niezapłacone dotychczas wierzytelności, w tym wierzytelności przyszłe wynikające ze szkody z dnia 23 stycznia 2024 roku w pojeździe marki T. o numerze rejestracyjnym (...) likwidowanej pod numerem akt szkody WA50/3908/24 wobec wszystkich podmiotów zobowiązanych do naprawienia tej szkody, a w tym wobec sprawcy i jego ubezpieczyciela w zakresie OC albo wobec ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia AC oraz ewentualnie innych podmiotów odpowiedzialnych za szkodę, a w tym (...), (...), (...) S.A.

Pozwany zakwestionował tę legitymację, wskazując, że powód nie wykazał, że skutecznie nabył swoją wierzytelność od poszkodowanego i że poszkodowany miał świadomość, że przenosi na powoda wierzytelność o treści i wysokości dochodzonej pozwem. Jednocześnie pozwany ponosił, że niemożliwe jest przyjęcie, aby dana osoba podpisała się w sposób dokładnie taki sam na każdym dokumencie zawierającym jej oświadczenie woli, wobec czego pozwany wskazywał, że podpisy te zostały odwzorowane mechanicznie bądź elektronicznie.

W toku postępowania powód załączył do akt sprawy dwie umowy cesji, w tym jedną zawartą pomiędzy poszkodowanym J. G., a (...) sp. z o.o., wiadomość mail z dnia 10 września 2025 roku zawierającą dokumenty powiązane z umową cesji numer (...), w tym informacje dotyczące dalszego postępowania oraz potwierdzenie przelewu dokonanego w dniu 12 września 2024 roku, z którego wynika, że (...) Sp. z o.o. dokonał przelewu bankowego na rzecz J. G. tytułem zapłaty kwoty wynikającej z treści zawartej pomiędzy stronami umowy cesji numer (...).

Wobec powyższego, mając w szczególności na uwadze zaoferowany przez stronę powodową materiał dowodowy należało uznać, że fakt zawarcia pomiędzy poszkodowanym a (...) Sp. z o.o. umowy cesji numer (...) został udowodniony w sposób niebudzący wątpliwości.

Przedmiotem sporu w niniejszym postępowaniu pozostawała zatem wysokość wypłaconego odszkodowania w toku postępowania likwidacyjnego, a zatem czy zasadnie powód dochodzi zapłaty odszkodowania hipotetycznego.

W związku z problematyką w niniejszym procesie wskazać należy, że świadczenie ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia majątkowego ma charakter odszkodowawczy i ta funkcja kompensacyjna determinuje podstawową treść pojęciową, zakres i poziom odszkodowania. Odpowiedzialność natomiast zakładu ubezpieczeń jest szczególną postacią odpowiedzialności cywilnej, a prawo ubezpieczeń majątkowych jest częścią prawa odszkodowawczego. Pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest zatem takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, zasada odszkodowania nie może być bowiem traktowana w oderwaniu od ogólnych zasad odszkodowawczych, które znalazły wyraz i zostały uregulowanie w kodeksie cywilnym. Dotyczy to samych pojęć szkody i odszkodowania. Wskazać przy tym należy, że zakład ubezpieczeń obowiązany jest do naprawienia szkody tylko w formie wypłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, nie zaś wedle wyboru poszkodowanego także przez przywrócenie stanu poprzedniego, co wyłącza stosowanie w tych okolicznościach art. 363 § 1 k.c. Niezależnie od tego, czy poszkodowany naprawił, uszkodzoną rzecz, należy mu się od zakładu ubezpieczeń odszkodowanie ustalone według zasad art. 363 § 2 k.c., w związku z art. 361 § 2 k.c., co oznacza, że jego wysokość ma odpowiadać kosztom przywrócenia rzeczy jej wartości sprzed wypadku.

Zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W literaturze dominującą jest teoria adekwatnego związku przyczynowego, od której odstępstwa mogą wystąpić w warunkach opisanych w art. 361 § 2 k.c., zgodnie z którym granicach określonych w art. 361 § 1 k.c., w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Co do zasady normalny związek przyczynowy pełni zatem w prawie cywilnym funkcję przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, a nadto wyznacza jej granice w tym sensie, że zobowiązany ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa zdarzeń, z którymi ustawa łączy jego obowiązek odszkodowawczy. Skutki zaś pozostające poza granicami adekwatnej przyczynowości nie są objęte takim obowiązkiem. Adekwatny związek przyczynowy pozwala na uznanie prawnej doniosłości tych skutków, które są dla badanego zdarzenia zwykłe (typowe, normalne), a na odrzucenie takich, które oceniamy jako niezwykłe, nietypowe, nienormalne. Następstwo zdarzenia ma zaś normalny charakter wówczas, gdy w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez zaistnienia szczególnych okoliczności, szkoda jest następstwem danego zdarzenia lub gdy zazwyczaj, w zwykłym porządku rzeczy jest konsekwencją danego zdarzenia (por. wyrok SN z dnia 11.09.2003 r., sygn. III CKN 473/01 oraz wyrok SN z dnia 26.01.2006 r., II CK 372/05). W świetle powyższego przepisu wysokość odszkodowania ubezpieczeniowego świadczonego z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody związane z ruchem pojazdu mechanicznego jest zakreślona granicami odpowiedzialności cywilnej posiadacza, kierowcy samochodu. Reguła płynąca z przywołanego przepisu nakazuje także przestrzeganie zasady pełnego odszkodowania w granicach wspomnianego adekwatnego związku przyczynowego. Podstawową bowiem funkcją odszkodowania jest kompensacja, co oznacza, że odszkodowanie powinno przywrócić w majątku poszkodowanego stan rzeczy naruszony zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może ono jednak przewyższać wysokości faktycznie poniesionej szkody.

Odnosząc się do żądania zwrotu kosztów naprawy pojazdu wskazać należy, że zgodnie z treścią przepisu art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Z przepisu art. 34 ust. 1 i art. 36 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (...) wynika natomiast, że odszkodowanie, które zakład ubezpieczeń, w ramach odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, zobowiązany jest wypłacić poszkodowanemu, ustala się w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, jeżeli są oni zobowiązani do odszkodowania za szkodę wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu. Zgodnie natomiast z art. 363 § 1 k.c., naprawienie szkody, jeżeli taki jest wybór poszkodowanego, powinno nastąpić przez przywrócenie stanu poprzedniego. Odszkodowanie, jakie zobowiązany jest w takiej sytuacji wypłacić zakład ubezpieczeń, obejmuje wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy. Przywrócenie uszkodzonej rzeczy do stanu poprzedniego oznacza zaś doprowadzenie jej do stanu używalności i jakości w zakresie istniejącym przed wypadkiem; w razie uszkodzenia pojazdu mechanicznego chodzi o przywrócenie mu sprawności technicznej, zapewniającej bezpieczeństwo kierowcy i innych uczestników ruchu, oraz wyglądu sprzed wypadku (por. uchwałę SN z dnia 12 kwietnia 2012 r., II CZP 80/11). Podkreślenia wymaga, że poszkodowanemu w związku z ruchem pojazdu mechanicznego przysługuje w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie odszkodowawcze z chwilą powstania obowiązku naprawienia szkody, a nie gdy powstaną koszty naprawy pojazdu. W myśl przepisów Kodeksu cywilnego i istoty instytucji odszkodowania, roszczenie i świadczenie odszkodowawcze jest niezależne od tego, czy naprawa została dokonana. Wysokość świadczeń należy obliczać na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych sposobów naprawy, przy przyjęciu przewidzianych kosztów niezbędnych materiałów i robocizny według cen z daty ich ustalenia, a naprawa pojazdu przed uzyskaniem świadczeń z zakładu ubezpieczeń i jej faktyczny zakres, nie ma zasadniczego wpływu na powyższy sposób ustalania ich wysokości. Zastosowanie takiego miernika dla ustalenia wysokości odszkodowania wymaga przede wszystkim jego kompensacyjna funkcja. Powstanie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela o zapłatę odszkodowania, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał (w ogóle lub w części) restytucji i czy ma taki zamiar. Dla powstania roszczenia o naprawienie szkody w postaci kosztów naprawy pojazdu nie mają również znaczenia późniejsze zdarzenia, choćby w postaci sprzedaży uszkodzonego lub już naprawionego pojazdu. Zbycie rzeczy jest uprawnieniem właściciela tak samo, jak korzystanie z niej. Skorzystanie z tego uprawnienia nie może ograniczać wysokości należnego poszkodowanemu odszkodowania; ubezpieczyciel sprawcy szkody powinien bowiem wyrównać uszczerbek w majątku poszkodowanego do pełnej wysokości szkody (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2021 r., I NSNc 150/20 i przywołane tam orzecznictwo).

Celem ustalenia niezbędnych kosztów naprawy pojazdu marki T. o numerze rejestracyjnym (...) Sąd zlecił biegłemu sądowemu W. K. sporządzenie opinii w niniejszej sprawie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że biegły sądowy stwierdził, iż zakres uszkodzeń omawianego pojazdu był bezsporny. Hipotetyczny, przeciętny koszt napraw niezbędnych dla przywrócenia samochodowi marki T. (...) o numerze rejestracyjnym (...) stanu sprzed zdarzenia z dnia 23 stycznia 2024 roku, poprzez naprawę w pełni wyposażonym warsztacie nieautoryzowanym, z zastosowaniem przeciętnej stawki stosowanej w naszym województwie przez takiej klasy warsztaty w 2024 roku oraz z użyciem wyłącznie oryginalnych części zamiennych sygnowanych przez producenta pojazdu i przez niego dystrybuowanych wynosił w świetle kalkulacji kosztów naprawy 2.989,32 zł z podatkiem VAT.

W dalszej części biegły sądowy zaznaczył, że (...) S.A. w sporządzonym na jej zlecenie wyliczeniu kosztu naprawy z dnia 5 lutego 2024 roku na podstawie systemu A. niezasadnie zastosowała wielokrotnie zaniżone stawki za robociznę, w sposób ukryty bezpodstawnie zaniżyła o 40% koszty niezbędnego do realizacji naprawy materiału lakierniczego i pomięła część koniecznych kosztów lakierowania. Ponadto biegły wskazał, że w wyliczeniu tym uwzględniono wymianę lusterka i jego obudowy na najtańsze ówcześnie dostępne części o jedynie porównywalnej i niepewnej jakości.

W uzasadnieniu biegły sądowy W. K. podkreślił, że w ww. wyliczeniu zastosowano zaniżoną stawkę dla wszystkich rodzajów prac naprawczych i uwzględniono wymianę pojazdu na najtańsze ówcześnie dostępne części alternatywne o niepewnej jakości. Ponadto biegły wskazał, że w wyliczeniu błędnie pominięto niezbędny koszt przygotowania do lakierowania, a koszt koniecznego do realizacji naprawy materiału lakierniczego w sposób ukryty bezpodstawnie pomniejszono o 40%. Nie uwzględniono także 2% dodatku na materiały drobne i normalia.

W konsekwencji biegły stanął na stanowisku, zgodnie z którym kwota wynikająca z wyliczenia ubezpieczyciela nie pozwalała na sfinansowanie naprawy przywracającej omawiany pojazd w pełni i pod każdym względem do stanu sprzed powstania w nim rozpatrywanej szkody.

Celem dokładnego zobrazowania kosztów naprawy pojazdu biegły sądowy sporządził kalkulację naprawy numer (...)-24, w której wskazał że łączny koszt naprawy wynosi 2.989,32 złotych brutto ( 2.430,34 złotych netto).

Powyższa opinia nie była kwestionowana przez żadną ze stron postępowania.

Sąd uznał opinię biegłego sądowego W. K. za przydatny i wiarygodny dowód, albowiem nie budziła ona żadnych zastrzeżeń, a co więcej została sporządzona w sposób rzetelny, prawidłowy i wyczerpujący, a nadto zgodnie z postawioną tezą dowodową.

W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że opinia biegłego podlega ocenie jak każdy środek dowodowy, jednak w oparciu o właściwe dla jej oceny na płaszczyźnie merytorycznej kryteria, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego stanowiska, stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Dowód z opinii biegłych podlega przy tym ocenie sądu według mierników właściwych dla przedmiotu konkretnej opinii, a więc z punktu widzenia zgodności z zasadami logicznego rozumowania, wiedzy powszechnej, podstaw teoretycznych opinii wskazujących na wiedzę biegłego, sposobu formułowania opinii i jej wniosków, także ze względu na ich jednoznaczność i zgodność z postawionymi biegłym pytaniami, jednakże bez wnikania w ten zakres materii opinii, która wynika z wiedzy specjalistycznej biegłych. Jakkolwiek opinia biegłego jest oparta na wiadomościach specjalnych, to podlega ona ocenie sądu na podstawie całego zebranego w sprawie materiału, a zatem, na tle tego materiału, konieczne jest stwierdzenie, czy ustosunkowała się ona do wynikających z innych dowodów faktów mogących stanowić podstawę ocen w opinii zawartych oraz czy opierając się na tym materiale w sposób logiczny i jasny, przedstawia tok rozumowania prowadzący do sformułowanych w niej wniosków. Dowód z opinii biegłego ma charakter szczególny, jego specyfika wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. Odwołanie się przez sąd do tych kryteriów oceny stanowi wystarczające i należyte uzasadnienie przyczyn uznania opinii za rzetelną. Oznacza to również i to, że sąd nie ma kompetencji do czynienia ustaleń pozostających w sprzeczności ze stanowiskiem specjalistów, zwłaszcza w sytuacji gdy opinia jest jednoznaczna, przekonująca i odpowiednio umotywowana.

Wskazać nadto należy, że opinia biegłego nie podlega, jak dowód na stwierdzenie faktów, weryfikacji w oparciu o kryterium prawdy i fałszu, lecz poprzez pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii. Jeśli więc opinia biegłego nie zawiera niejasności, wewnętrznych sprzeczności ani luk, oparta została na materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie, biegły w sposób należyty uzasadnił swoje wnioski (tj. w szczególności przedstawił tok swego rozumowania w sposób poddający się kontroli pod względem logiki), a konkluzje opinii są konkretne i przekonujące oraz wynikają z przeprowadzonych przez biegłego czynności (np. badań) oraz toku rozumowania, to brak jest podstaw do uznania takiej opinii za nieprzydatną dla rozstrzygnięcia sprawy i przeprowadzania na podstawie art. 286 k.p.c. dodatkowego dowodu z opinii innych biegłych lub uzupełniającej opinii przez tego samego biegłego tylko z tej przyczyny, że strona postępowania nie zgadza się z treścią opinii. Innymi słowy wnioski środka dowodowego w postaci opinii biegłego mają być jasne, kategoryczne i przekonujące dla sądu, jako bezstronnego arbitra w sprawie. Gdy opinia biegłego czyni zadość tym wymogom, a nadto biegły w istocie ustosunkował się do zgłoszonych zastrzeżeń, wyjaśniając znaczące dla istoty sprawy okoliczności, to nie zachodzi potrzeba dopuszczania dowodu z dalszej opinii biegłych.

W realiach rozpoznawanej sprawy pozwany nie przedstawił żadnych merytorycznych argumentów mogących podważyć spójne stanowisko biegłego co do przyjętego przez biegłego sądowego hipotetycznego kosztu naprawy uszkodzonego pojazdu marki T. o numerze rejestracyjnym (...). Ubezpieczyciel nie odniósł się również w żadnej sposób do twierdzeń biegłego, w myśl których kalkulacja sporządzona na zlecenie (...) Towarzystwa (...) z dnia 5 lutego 2024 roku zawierała zaniżone stawki za robociznę oraz że pominięto w niej niektóre z niezbędnych kosztów.

Orzekając w niniejszej sprawie należało wziąć pod uwagę koszty naprawy oszacowane w sposób hipotetyczny, czyli takie, które byłyby konieczne, aby faktycznie odtworzyć pojazd w stanie sprzed zdarzenia. Wycena ta została dokonana zarówno na podstawie prywatnej opinii technicznej zleconej przez poszkodowanego, jak i w świetle ustaleń biegłego sądowego powołanego w toku niniejszego postępowania

Sąd Rejonowy orzekając w niniejszej sprawie miał na uwadze aktualne orzeczeniowo, w tym m.in. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2025 r. III CZP 32/24, gdzie to Sąd Najwyższy stwierdził, że ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy jest dopuszczalne także wtedy, gdy poszkodowany naprawił pojazd.

Pozwany powoływał się również na obowiązek współpracy poszkodowanego z ubezpieczycielem. Z argumentacji pozwanego wynika, że poszkodowany powinien skorzystać z propozycji naprawy w warsztacie współpracującym z ubezpieczycielem z uwagi na gwarantowane zniżki. Zarówno sprawca szkody jak i ubezpieczyciel nie są uprawnieni do ingerowania w to, w jakim warsztacie poszkodowany dokona naprawy pojazdu i fakt, że wybrał warsztat, który stosuje ceny wyższe niż te, które ubezpieczyciel byłby skłonny zaakceptować, nie zwalnia ani sprawcy szkody ani ubezpieczyciela z obowiązku zwrotu tych kosztów, o ile były one celowe i ekonomicznie uzasadnione w celu przywrócenia stanu poprzedniego pojazdu. Poszkodowany nie jest również zobowiązany do dokonywania naprawy pojazdu w warsztacie, który oferuje najniższe ceny za tego rodzaju usługi. Stąd też koszty naprawy pojazdu, którego poszkodowany dotychczas nie naprawił winny być ustalone przy uwzględnieniu rzeczywistego, prognozowanego kosztu naprawy pojazdu. Ubezpieczyciel byłby zwolniony z obowiązku wypłaty odszkodowania jedynie w takim zakresie, w jakim poniesione koszty naprawy pojazdu prowadziłyby do wzbogacenia poszkodowanego. Jednakże ciężar wykazania tej okoliczności, tj. wzbogacenia poszkodowanego, spoczywa na pozwanym, który z faktu tego wywodzi skutki prawne. Faktu tego pozwany w toku procesu nie wykazał.

Mając zatem na względzie, że koszt przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed szkody opiewał na kwotę 2.989,32 złotych brutto, zaś pozwany ubezpieczyciel wypłacił w toku postępowania likwidacyjnego kwotę 463,72 zł, należne odszkodowanie to kwota 2.526,60 zł. Powód domagał się odszkodowania w kwocie 2.458,28 zł i w takiej też kwocie zostało ono na jego rzecz zasądzone.

Odnośnie roszczenia o zapłatę 540 zł tytułem wykonania prywatnej ekspertyzy wskazać należy, że zdaniem Sądu zasadnym jest również uwzględnienie żądania powoda dotyczącego zwrotu kosztów sporządzenia prywatnej kalkulacji naprawy, albowiem wydatek ten pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą. Poszkodowany, jako osoba nieposiadająca fachowej wiedzy w zakresie mechaniki i technologii napraw pojazdów, nie był w stanie samodzielnie ocenić, czy wypłacone przez zakład ubezpieczeń odszkodowanie odpowiadało rzeczywistym kosztom przywrócenia samochodu do stanu poprzedniego. Zlecenie sporządzenia ekspertyzy prywatnej stanowiło więc uzasadnioną i racjonalną czynność zmierzającą do ochrony jej praw, umożliwiającą prawidłowe ustalenie wysokości roszczenia i weryfikację stanowiska ubezpieczyciela.

Wskazać również należy, że jednym z podstawowych obowiązków strony, która z danego faktu wywodzi skutki prawne, jest jego udowodnienie (art. 6 k.c.). Ponadto, stosownie do art. 3 k.p.c., strony obowiązane są dokonywać czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami, dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowody. Przepis ten nakłada na strony określone w nim obowiązki o charakterze moralnym, etycznym oraz procesowym i przenosi na strony obowiązek dążenia do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Rolą sądu jest zatem jedynie ocena stanowisk i materiału dowodowego zaoferowanego przez strony. Sąd nie może domyślać się, jakie są faktycznie intencje strony, czy też korygować formułowane przez stronę tezy dowodowe, tak aby zgłaszane dowody stały się przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd nie może bowiem w toku postępowania wchodzić w zakres kompetencji stron sporu i podejmować działań zmierzających do udowodnienia zasadności roszczenia. Takie czynności sądu byłyby oczywiście sprzeczne z zasadami kontradyktoryjności sporu i równości stron postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2022 r., I CSK 1298/22). W świetle powyższego, to na pozwanym spoczywał ciężar dowodu co do faktów mających wpływ na ustalenie wysokości odszkodowania na poziomie nieprzekraczającym kwoty wskazanej w kalkulacji naprawy sporządzonej przez nią w postępowaniu likwidacyjnym. Takie dowody nie zostały jednak przedstawione.

Roszczenie o odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego znajduje oparcie w treści art. 359 § 1 k.c., art. 481 § 1 i 2 k.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych (…).

Zgodnie z treścią przepisu art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02). Ubezpieczyciel, stosownie do treści art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) stanowi, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Zgodnie natomiast z ust. 2 tego przepisu, w przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania. Świadczenie ubezpieczyciela ma zatem charakter terminowy, a spełnienie świadczenia w terminie późniejszym niż wynikający z cytowanego przepisu może być usprawiedliwione jedynie wówczas, gdy ubezpieczyciel wykaże istnienie przeszkód w postaci niemożliwości wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności albo wysokości świadczenia, mimo działań podejmowanych z wymaganą od niego starannością profesjonalisty, według standardu, którego reguły wyznacza przepis art. 355 § 2 k.c.

Powód domagał się zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 5 lutego 2024 roku. Pozwany decyzję o częściowej wypłacie odszkodowania podjął w dniu 5 lutego 2024 r., zatem już wówczas posiadał wystarczające informacje do oceny zasadności wypłaty odszkodowania. Z tego względu, już od dnia 5 lutego 2024 r. pozwany pozostaje w opóźnieniu z zapłatą pozostałej części odszkodowania za szkodę w pojeździe. Pozwany nie podniósł przy tym ani nie udowodnił, aby w terminie zakreślonym przepisem art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…), nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia. Wysokość zaś szkody powstałej w pojeździe została ustalona w toku niniejszego procesu wyłącznie na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu likwidacyjnym, a więc na podstawie okoliczności istniejących i znanych pozwanemu w postępowaniu likwidacyjnym jeszcze przed dniem skierowania wezwania do uzupełnienia odszkodowania. Skoro zatem pozwany ubezpieczyciel nie spełnił świadczenia z tytułu naprawienia szkody w pełnej wysokości do dnia 5 lutego 2024 roku, to od tego dnia pozostaje w opóźnieniu, co uzasadnia zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty uzupełniającej odszkodowanie od dnia wskazanego w pozwie, tj. 5 lutego 2024 roku.

Natomiast w zakresie kwoty 540 zł (żądanie zwrotu kosztów ekspertyzy sporządzonej na zlecenie poszkodowanego), jako bezterminowego zobowiązania w rozumieniu art. 455 k.c., to zostało ono po raz pierwszy przedstawione pozwanemu w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z 15 września 2024 r., do którego pozwany odniósł się w piśmie z dnia 20 września 2024 r., gdzie odmówił jego zapłaty.

Powód domagał się odsetek od ustawowych od kwoty 540 zł od dnia wytoczenia powództwa, tj. od dnia 15 października 2024 r., i w tym zakresie Sąd uznał to żądanie za zasadne.

Mając powyższe na uwadze, w związku z ustaleniem, że powód legitymuje się skutecznie nabytą wierzytelnością powództwo podlegało uwzględnieniu w całości, w związku z czym Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku.

Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o przedłożone przez strony postępowania dokumenty, którym Sąd dał wiarę, jako niebudzącym wątpliwości co do swojej prawdziwości i niekwestowanym przez żadną ze stron. Sąd poczynił ustalenia faktyczne na podstawie dowodu z opinii biegłego, który został już oceniony powyżej. Sąd na rozprawie w dniu 6 maja 2025 r. pominął dowód z zeznań świadka J. G., albowiem świadek, mimo wezwań, nie stawił się na wyznaczone terminy rozpraw, a zatem dowód z jego przesłuchania był niemożliwy do przeprowadzenia.

O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Roszczenie powoda zostało uwzględnione w całości, a poniósł on koszty w łącznej kwocie 1.617 zł (200 zł opłata od pozwu, 900 zł wynagrodzenie pełnomocnika obliczone na podstawie § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, 17 zł opłata od pełnomocnictwa oraz 500 zł tytułem zaliczki na wynagrodzenie biegłego).

Od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. O obowiązku zapłaty odsetek sąd orzeka z urzędu (art. 98 § 1 1 k.p.c.).

W związku z powyższym, Sąd w pkt 3 wyroku zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) z siedzibą w Luksemburgu kwotę 1.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 917 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W pkt 4 wyroku Sąd orzekł o nieuiszczonych w sprawie kosztach sądowych, na podstawie art. 113 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1025 z późń. zm.), który stanowi, iż kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Koszty nieobciążające przeciwnika sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazuje ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz: strony, której czynność spowodowała ich powstanie.

Na koszty sądowe w niniejszej sprawie złożyły się koszty sporządzenia opinii przez biegłego w łącznej kwocie 968 zł. Koszty te częściowo zostały pokryte z zaliczki uiszczonej przez powoda w kwocie 500 zł.

Nieuiszczone koszty sądowe obejmowały zatem kwotę 468 zł (968 zł- 400 zł). Sąd obciążył zatem pozostałą kwotą wydatku przegrywającego proces w całości pozwanego i w pkt 4 wyroku nakazał pobrać od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Rejonowego Szczecin- Centrum w Szczecinie kwotę 468 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioletta Rucińska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Justyna Pikulik
Data wytworzenia informacji: